Pewien facet żyjący od kilku dobrych lat na bezludnej wyspie. Widzi szalupę podpływającą do brzegu, a w niej Klaudie Shiffer. - Musiało ci TEGO brakować - mówi Klaudia, wypinając to i owo. - Owszem - odpowiedział rozbitek, po czym przeleciał kilka razy Klaudie. - No i jak było? - pyta po wszystkim Klaudia. - Fajnie - bez entuzjazmu mówi rozbitek. - A nie mogłabyś się przebrać za faceta na chwilkę? - Coś ty, nie zgadzam się - odpowiada wzburzona Klaudia - No proszę - błaga facet. Dam ci moje stare ciuchy, brodę przyprawimy ze słomy... - Dobra. Niech będzie. - zgadza się Klaudia, po czym przebiera się za faceta. Przebrana Klaudia staje przed rozbitkiem. - No i co teraz? - pyta go. Rozbitek rozradowany przyjacielsko uderza ją w łopatkę i mówi: - Ty, stary, nie zgadniesz kogo dymałem - Klaudie Shiffer
Żona robi mężowi wymówki: - Przestań mówić "tak kochanie" za każdym razem jak pies zaszczeka... - zobacz
- Chodź... - woła namiętnie żona z sypialni. Mąż wstaje i zaczyna kręcić się po pokoju. - Chodź szybciej! - No przecież chodzę... - denerwuje się mąż. - zobacz
W parku na ławce siedzi atrakcyjna dziewczyna i czyta książkę. Dosiada się do niej młody chłopak. Chce ją poderwać. - Jaką książkę pani czyta? - "Geografię seksu". - I jaka jest główna myśl tej książki? - Że najlepszymi kochankami są Żydzi i Indianie. - Pani pozwoli, że się przedstawię. Nazywam się Moszek Winnetou. - zobacz
Żona chciała się przypodobać mężowi, więc poszła do fryzjera, "strzeliła" sobie cool fryz. Przychodzi do domu... a mąż nic - czyta gazetę nawet nie zauważył żadnej zmiany. Na następny dzień myśli: "Trzeba sobie zrobić porządny makijaż to na pewno zauważy." Tak też zrobiła. Przychodzi do domu a mąż nic nie zauważył. Na trzeci dzień poszła kupić jakieś wdzianko. Mąż nadal jej nie zauważa. Więc sobie myśli on mnie w ogóle nie zauważa jutro założę maskę przeciwgazową. Nazajutrz siedzą sobie przy obiadku. Mąż spogląda znad gazety, patrzy, patrzy i mówi: - A coś ty sobie, k**wa. brwi ogoliła!? - zobacz
Na plaży nudystów leży ładna dziewczyna, obok niej położył się facet z radiem. Nastawiając radio, niby przypadkiem, pogładził ją po piersiach. - Co pan robi?! - Szukam Wolnej Europy... Dziewczyna spojrzała krytycznie na jego małego: - Z taką anteną to pan nawet Warszawy nie złapie. - zobacz