Adwokat pyta swojego klienta: -Dlaczego chce się pan rozwieść? -Bo moja żona cały czas szwęda się po knajpach! -Czy to znaczy, że pije? -Nie, łazi tam za mną!
Adwokat wchodzi do celi, w której osadzono skazanego. Widać, że niesie pomyślne wiadomości. Uśmiecha się radośnie i zaciera ręce. -Jestem ułaskawiony? - pyta z nadzieją więzień. -Nie, ale umarł pański stryj pozostawiając panu dwa miliony dolarów! Teraz może pan spokojnie odsiadywać karę ze świadomością, że moje heroiczne wysiłki nie pozostaną bez nagrody. - zobacz
Włamywacz skarży się koledze: -Ale miałem pecha. Wczoraj włamałem się do domu prawnika, a on mnie nakrył. Powiedział, żebym zmykał i więcej się nie pokazywał. -No to jednak miałeś szczęście! -Szczęście? Policzył sobie 300zł za poradę! - zobacz
-Na czym polega problem z żartami o prawnikach? -Dla prawników nie są one śmieszne, a dla innych ludzi to nie są żarty. - zobacz
Sędzia pyta: -Zawód oskarżonego? -Akrobata, Wysoki Sądzie. -Woźny, proszę pozamykać okna! - zobacz
Dwaj kieszonkowcy rozmawiają w celi: -Widziałeś jaki świetny zegarek miał mój adwokat? -Jeszcze nie. Pokaż! - zobacz