Dowcipy




Dowcip:

- Baco, czym zatłukliście sąsiada? - A synecką. - Wieprzową, czy wołową? - Kolejową.


Podobne dowcipy:

Jedzie baca wozem i wjeżdża wlaśnie po górke gdy nagle koń się odzywa: - Pierd.le nie wjeżdżam pod tę górkę! Na co baca: - Pierwszy raz widzę żeby koń mówil Na to pies: - Ja też! - zobacz


W górach żyl baca, o którym powiadano, że zje wszystko. Pewnego dnia zjawiło sie u niego 3 niewierzących turystów i mówią: -Baco, prawda to, że zjecie wszystko? -Ano zjem. -Nie wierzymy, sprawdzimy. No to jeden przyniósł mu rower. Baca chrum mniam i zjadł. Drugi turysta postawił przed nim drut kolczasty. Baca chrum mniam i zjadł go. Trzeci kombinuje, kombinuje... wlazł na stół i nasrał. Baca zamierza sie do wieelkiej kupy, wziął kęs i nagle puścił pawia. - Baco, a co sie stało? i nie zjadles!! - Ano, widzicie panocki..., w gównie włosa dojrzałem i mnie zemdliło... - zobacz


Siedzi baca nad strumieniem i całuje się po prawej ręce. Przechodzący turysta zaciekawiony pyta: - Baco co wy robicie, co to ma być? Baca na to ze stoickim spokojem: - Gro wstępno. - zobacz


Pewien turysta rozmawia z bacą: -Baco jak ci utną ucho to bedzies widzią? -No bede widzią. -A jak ci utną drugie ucho to bedzies widzią? -A no wtedy to nie bede widzią, bo mi copka na ocy bedzie leciala. - zobacz


Baca siedzi w chałupie za stołem i słyszy jak ktoś wrzeszczy - Baco, potrzebujecie drewna? - Nie potrzebuje! Rano wychodzi przed dom, a tu nie ma drewna. - zobacz